Duchu Święty, światłości naszego rozumu, słodki powiewie w naszych decyzjach, udziel mi łaski uważnego słuchania Twojego głosu, aby rozeznawać ukryte drogi mojego serca, po to, by uchwycić to, co naprawdę jest dla Ciebie ważne i uwolnić moje serce od jego udręk.
Proszę Cię o łaskę umiejętności zatrzymania się, by uświadamiać sobie moje postępowanie, uczucia, które we mnie mieszkają, myśli, które mnie nawiedzają, a których często nie potrafię rozpoznać.
Pragnę, aby moje wybory prowadziły mnie do radości Ewangelii.
Nawet jeśli będę musiał przechodzić przez chwile wątpliwości i zmęczenia,
nawet jeśli będę musiał walczyć, rozważać, szukać i zaczynać od nowa…
Bo ostatecznie Twoja pociecha jest owocem właściwej decyzji.
Udziel mi łaski poznania, co naprawdę mnie porusza, abym odrzucił to, co oddala mnie od Chrystusa, i tym bardziej Go kochał i Jemu służył.
Amen.🙏























